W motoryzacji trudno nie odnieść wrażenia, że kwestia elektryfikacji pojazdów codziennego użytku jest kością niezgody. Różne aspekty gospodarcze i społeczne kształtują nasze spojrzenie na „elektryki”. Czy jednak sprawy mają się podobnie w przypadku maszyn budowlanych? Pochylmy się nad tą kwestią, biorąc pod lupę koparki elektryczne.
Dlaczego elektryfikacja w budownictwie?
Budownictwo w Polsce stale wzrasta – nowe drogi, mosty i osiedla, powstają praktycznie każdego dnia. Towarzyszy temu duże zużycie paliw kopalnych, hałas i emisja CO₂. Zmiany klimatyczne jeszcze jakiś czas temu nie były naszym zmartwieniem – dziś natomiast nasza wiedza w tej kwestii nie pozostawia złudzeń. Hałas, to nie tylko zmartwienie fauny – w gęstej zabudowie potrafi wyrwać ze snu, a w skrajnych przypadkach stale uszkodzić nasz słuch.
Pierwszy krok możemy wykonać już dziś
Nie zatrzymamy globalnego ocieplenia w jeden dzień. Możemy natomiast już dziś, za pomocą solidnie rozwiniętej technologii elektrycznej, zredukować szkodliwe czynniki, poprzez dywersyfikacje floty maszyn. Wprowadzenie elektrycznych maszyn budowlanych to przede wszystkim:
- Redukcja hałasu – co ma kluczowe znaczenie w projektach realizowanych w miastach i terenach przyrody chronionej.
- Ograniczenie emisji – niski ślad węglowy to krok w stronę zrównoważonego rozwoju.
- Praca w strefach niskiej emisji – zgodnie z coraz bardziej restrykcyjnymi przepisami i regulacjami w większych ośrodkach miejskich.


Elektryczna koparka w Polsce – na jakim etapie jesteśmy?
W Polsce elektryczne maszyny budowlane wciąż traktowane są jako innowacja i „gadżet”, ale wkrótce może się to znacznie zmienić. Wzrost inwestycji w zieloną energię oraz nacisk na ograniczenie emisji sektora budowlanego motywują firmy do działania. Jednym z liderów tego przełomu jest marka HITACHI, która już teraz oferuje nowoczesne, elektryczne koparki dostosowane do europejskich standardów. Niezbędne technologie do elektryfikacji wybranych modeli koparek opracowano pod szyldem KTEG GmbH – wspólnym przedsięwzięciem HITACHI i KIESEL. Eksperci z KTEG mają wieloletnie doświadczenie w modyfikowaniu maszyn do najbardziej wyszukanych zastosowań – nie bez powodu przydzielono im tak istotne zadanie.
Do możliwości pełnej, komfortowej adaptacji elektrycznych maszyn we flotach, konieczne będą:
- Infrastruktura ładowania – budowa stacji ładowania i zakup mobilnych banków energii przez firmy w branży.
- Cena początkowa – koszty zakupu elektrycznych maszyn są wyższe – polski rynek musi do nich dojrzeć.
- Dopłaty państwowe – aby przyspieszyć elektryfikację, niezbędne będzie wsparcie rządu w formie dotacji lub ulg podatkowych.
Prace budowlane w sercu „miejskiej dżungli”
Niewątpliwie stary, ale efektywny silnik Diesla pozostanie motorem napędowym maszyn wydobywczych i ciężkiego gabarytu. Prawdziwe i namacalne zapotrzebowanie na elektryczne koparki, to tereny miejskie. Tempo prac wzrasta, często konieczna jest praca w godzinach nocnych. Ciche i zwinne koparki mniejszego tonażu, wyposażone w baterie elektryczne, mają szansę zdominować ten sektor. Operatorzy, którzy mieli okazję wypróbować „elektryki” KTEG i Hitachi, chwalą osiągi i intuicyjną, liniową pracę układu hydraulicznego. Nie można więc mówić o kompromisach w mocy lub wygodzie obsługi. Tak o koparce ZE135 wypowiada się Sebastian Molin, operator ze Szwecji:
Użytkuję ZE135 już jakiś czas, jest komfortowa i uwielbiam hydraulikę (…) Nie ma wielkiej różnicy pomiędzy konwencjonalną maszyną z dieslem i elektrykiem. Rano po prostu odpinasz kable i jesteś gotowy do pracy. Największa zaleta – brak hałasu. Dużo łatwiej jest się porozumieć z kolegą, który wydaje polecenia (…) Byłem sceptyczny przed testami ZE135. Po poznaniu jej, uważam, że to dobra maszyna – polecam operatorom, aby sami sprawdzili ten napęd.
Narastające tempo zmian prawnych i wprowadzania stref niskiej emisji w większych miastach – tylko przyśpieszy elektryfikację w obrębie budownictwa. W przypadku motoryzacji, na przestrzeni zaledwie 10 lat, „elektryki” stały się pełnoprawnym środkiem transportu, wymagając jedynie minimalnych zmian w przyzwyczajeniach użytkownika. Koparki elektryczne czeka podobna przyszłość.
Zostań pionierem nowości – sprawdź HITACHI i KTEG
Elektryczne koparki znajdziesz zarówno w ofercie HITACHI, jak i KTEG. Zajmujemy się dystrybucją obydwu tych producentów i chętnie opowiemy nieco więcej o możliwościach wprowadzenia maszyny elektrycznej do Twojej floty. Jeżeli jesteś entuzjastą technologii przyszłości, możesz dołożyć cenną cegiełkę wybierając „elektryka”.
Nasi przedstawiciele chętnie przedstawią kluczowe informacje – zapraszamy do kontaktu!
W linku poniżej, możesz zapoznać się z gamą elektrycznych koparek, zarówno tych już dostępnych, jak i planowanych modelach:
https://kteg-company.com/en/products?category=electric-bagger
Wywiad z operatorem koparki elektrycznej – źródło:
https://www.hitachicm.com/eu/en/onsite/article/operator-tests-the-ZE135-electric-excavator
